Mi tam ona pomogła, wcześniej miałam naprawdę podwyższony cholesterol, a jak zaczęłam stosować dietę Kwaśniewskiego to spadł i to dość dużo, bo prawie o połowę. A wydawałoby się że jedząc tłuszcz to powinno być na odwrót. owszem, powinno i pewnie byłoby, gdybym do tego mięsa jadła jeszcze drugie tyle ziemniaków czyli węglowodanów. To one się głównie odkładają w postaci wałków tłuszczu w naszym organizmie, bo najpierw trawimy te tłuszcze a potem cukry.
tak więc radzę najpierw spróbować, a potem komentować, żeby mieć jakieś podstawy do krytykowania