Ostatnio coraz częściej słyszy się o cudownym działaniu pewnego minerału - glinki. Występuje w przyrodzie w wielu kolorach: żółtej, pomarańczowej, różowej, czerwonej, szarej itp.
Każda przeznaczona jest do pielęgnacji innego rodzaju skóry. Glinka jest naprawdę darem z niebios, jeśli mogę się tak wyrazić

Zawiera w sobie tonę różnorakich minerałów, które wnikając w skórę, działają na nią zbawienie. Oczyszczają ją, usuwają toksyny, czyli wszystkiego co niedobre. Co więcej, glinką można myć zęby czy włosy, podobno używa się jej do kuracji wyszczuplającej
Rodzaje:
* ZIELONA - generalnie do skóry ze zmianami trądzikowymi, ropnymi, wypryskami, i innymi brzydkimi sprawami; usuwa sebum, ściąga, nadaje zdrowego, jasnego wyglądu, skóra jest miękka jak pupcia niemowlaczka
* CZERWONA - zapobiega rozszerzaniu się naczynek krwionośnych, służy też skórze tłustej i mieszanej, osoby z pajączkami powinny się ucieszyć
* ŻÓŁTA - zawiera więcej żelaza niż czerwona, ma podobne do niej właściwości
* BIAŁA - pomaga zabliźniać się ranom, ściąga cerę, ma dużo aluminium w sobie