Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Len do picia

Len do picia 2 lata, 1 miesiąc temu #313

  • lenska
Chciałam go zachwalić bo to naturalny środek a działa świetnie! nie dość że osłania żołądek to jeszcze przyspiesza metabolizm no i poza tym tak jakby go zapycha że nie czujemy głodu także lećcie do apteki go sobie kupić i kubeczek codziennie na zdrowie!!

Odp: Len do picia 2 lata, 1 miesiąc temu #335

  • alamakota
Len do picia? Pierwsze słyszę I że co w ogóle? Kurcze kosmicznie dla mnie brzmi także powiedz coś więcej jak możesz!

Odp: Len do picia 2 lata, 1 miesiąc temu #367

  • lenska
alamakota napisał:
Len do picia? Pierwsze słyszę I że co w ogóle? Kurcze kosmicznie dla mnie brzmi także powiedz coś więcej jak możesz!


To jest siemię lniane, takie fafrochy w opakowaniu hehe. Zalewasz wrzątkiem ,czekasz aż ostygnie i pijesz sobie. Działa naprawdę bardzo dobrze jako osłona na żołądek, więc jak ktoś łyka spor tabletek to może sobie taką naturalną ochronkę pic.
I ma mega dużo błonnika (w kocu roślina) wiec też dobrze przeczyszcza organizm, a do tego ma tłuszcz w sobie i jak tak nasiąknie wodą to jest tego sporawo także można się najeść ;]

Odp: Len do picia 2 lata, 1 miesiąc temu #372

  • arminn
Moj tata pił siemię lniane jak miał wrzody na żołądku, pamiętam że trochę to śmierdziało, ale taka fajna papka się robiła ;p A jakieś maseczki można z niego robić? Bo gdzieś to słyszalnym ale nie wiesz czy to prawda?

Odp: Len do picia 2 lata, 1 miesiąc temu #376

  • lenska
A i owszem, siemię też jest dobre do oczyszczania twarzy. Można nim albo myc buxkę albo robić maseczkę. Ja myłam twarz siemieniem dosyć dawno temu. Po prostu gorącą przegotowana wodą zalewałam trochę tych fusikow, czekałam aż będzie względne żeby sobie twarzy nie poparzyć no i na łapki i smarować Czasem mi sie to aż na włosach osadzało hehe. Ale generalnie twarz się robi taka miękka, nawilżona.

Odp: Len do picia 2 lata, 1 miesiąc temu #378

  • arminn
lenska - a gdzie mogę się zaopatrzyć w to siemię? To może sobie spróbuje co nie co podziałać ;] aha, no i jeszcze takie pytanie: jaka ilość tego siemienia zalewać? jak mi coś zostanie to mogę to przechować do następnego dnia czy wyrzucać?
  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.28 sekundy