Słyszałam dużo korzystnych opinii nt. herbaty z zielonej pokrzywy, przecież jest ona też składnikiem wielu kosmetyków i tabletek (np. szamponów, czy tabletek na włosy i paznokcie). Dlaczego więc nie zacząć jej pić? Wiem że niektóry moze się to wydawać mało smaczne i w ogóle jakieś takie nie do przyjęcia, ale da sie przeżyć, podobno

Najlepiej parzyć świeże liście albo suszone. Popijać rano przed śniadaniem i potem w ciągu dnia małymi łyczkami. Nie wolno słodzić! A w smaku nie jest aż taka zła

ktoś się hce przyłączyć do kółka pijaków (jak to brzmi haha

) herbatki pokrzywowej?