Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Porażka na całej linii :/

Porażka na całej linii :/ 1 rok, 1 miesiąc temu #141

  • Infinity
Nigdy nie umiałam jakoś porządnie się odżywiać, mimo tego że próbowałąm stosować już wiele diet... Niestety wszystko mi się wali i nawet jadłospisu nie umiem się trzymać, bo zawsze łamię wszelkie reguły Coś jest zer mną nie tak? Może mam za słabą wolę? Naprawdę chciałabym zmienić swoje jedzenie bo wiem że do ideału to mi brakuje. Chcę też lepiej wyglądać.
Liczę na wszelkie porady jak się zabrać za to wszystko? Jak sobie przygotować coś prostego co chociaż w połowie będzie zdrowe??

Odp: Porażka na całej linii :/ 1 rok, 1 miesiąc temu #159

  • aleola
A co jest z Tobą "nie tak"? Naprawdę aż tak źle? Może wystarczy się zebrać do kupy, postawić sobie jasno wytyczony cel i działać?
Może się po prostu lenisz?

Napisz coś więcej, co chcesz osiągnąć, co jest nie po twojej myśli i wogóle,m to postaram się bardziej pomóc.

Pozdrawiam, Ola.

Odp: Porażka na całej linii :/ 1 rok, 1 miesiąc temu #195

  • Infinity
No tak, powinnam zacząć od początku Już to nadrabiam.
A wiec tak: mam 1,62 m wzrostu, czyli jestem dość niska a ważę ok. 64 kg. Czyli już na pierwszy rzut oka widać, ze raczej ze mnie klops niż modelka;/

Raz sobie mówię że nie będę jeść słodyczy, tyle obiadu ale jednak jestem słabsza od swoich postanowień lubię jeść szybkie rzeczy, coś odgrzać, wsadzić do mikrofali i tyle. Co jakiś czas idę z koleżankami do kfc czy mc donalda, ale nie za często bo student aż tyle kasy zbędnej nie ma ;p

No i fakt, jestem za leniwa, żeby sobie coś upichcić a poza tym to nie za bardzo wiem jak się za to zabrać, nie znam przepisów i w ogóle...

Chciałabym przede wszystkim zrucić kilka kg, tak dla lepszego samopoczucia, na udach i biodrach przede wszystkim to widać..
Da się coś zrobić?

Odp: Porażka na całej linii :/ 1 rok, 1 miesiąc temu #239

  • aleola
Słyszałaś o wskaźniku BMI = Body Mass Index?
Ten wskaźnik mówi czy Twoje ciało jest w normie. Tzn stosunek wagi do wzrostu. Twoje BMI wynosi 24,4 czyli wszystko jest w porządku, od 25 już jest nadwaga. Czyli mogłabyś się trochę wziąć za siebie, przede wszystkim ruszaj się. Zapisz się na basen, pograj w siatkówkę, wyjdź z psem na spacer. Przewietrz się! I nie chodź więcej do MC donalda!

Odp: Porażka na całej linii :/ 1 rok, 1 miesiąc temu #444

  • barbiq
hej dziewczyny, nie martwcie się tym, że nie jesteście idealne, bo kto tak naprawdę jest? Chyba jakaś maszyna a ie człowiek ! także oczywiście trzeba mieć do siebie zdrowe podejście ale też bez przesady z wytykaniem tylko samych ad, bez zwracania uwagi na pozytywy :*

Infinity - według wskaźnika BMI jest z Tobą w porządku, chociaż faktycznie te 3 czy 4 kg mogłabyś zrzucić, ale to tylko dla własnego zdrowia. Także wystarczy trochę się spiąć i wszystko będzie dobrze!

Odp: Porażka na całej linii :/ 1 rok temu #555

  • aleola
infinity - Żeby schudnąć to skup się na takich ćwiczeniach ogólnorozwojowych, bo przeważnie chudnie się stamtąd skąd się nie chce, czyli np. biust itp, zamiast bioder. Czyli jakieś takie ćwiczenia na spalanie tłuszczu, cardio będzie dobre albo aeroby.
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 0.21 sekundy