Oj nie było łatwo. Nosiłam sie z tym zamiarem już od dłuższego czasu, tu próbowałam ograniczać ale to naprawdę mało dało, szczególnie jeśli mój facet też palił... pewnego dnia jak wracałam z pracy po prostu wyrzuciłam paczkę papierochów za okno razem z zapalniczką i pojechałam do domu. nie wiem jak to zrobiłam ALE JUŻ POTEM NIE ZAPALIŁAM ANI RAZU!!! Tylko można sobie wyobrazić ile przytyłam.. :\